Oczekujemy jasnej deklaracji

Gdyby wypowiedź prof. Horbana była przypadkowa, niezgodna z intencjami rządu - po jej wygłoszeniu zostałby natychmiast odwołany. Przypomnijmy - główny doradź premiera do spraw epidemii powiedział, że kościoły powinny zostać całkiem zamknięte.
Milczenie w tej sprawie oznaczać będzie przyzwolenie. Niezbędne jest zmuszenie premiera, polityków rządzącej większości do złożenia jasnej deklaracji: nie mamy planów zamykania kościołów, nigdy nie podejmiemy takich działań.    Oczekujemy jasnej deklaracji W całej Europie jesteśmy świadkami objawu najbardziej dosłownej laicyzacji polegającej na tym, iż częścią nadziei na pokonanie trudności doczesnych, jest zamykanie kościołów przez władze państwowe. Na taki krok może zdecydować się tylko państwo które wierzy w siebie bardziej, niż w Boga. Niestety, ten sposób myślenia dotarł również do Polski. Jego wyrazem jest testowanie reakcji opinii publicznej na zapowiedź zamknięcia kościołów, czego dopuścił się w ostatnich dniach główny doradca premiera do spraw epidemii prof. Horbana. Uważamy, iż obowiązkiem katolików uczestniczących w życiu publicznym jest wyjaśnienie tej sprawy. Władze powinny złożyć jasną deklarację. Przyjmują laicki sposób myślenia i kościoły mogą zostać zamknięte? Rozważają w ogóle taką możliwość, opowiadając się w ten sposób za laicką wizją świata, czy też wiedzą, iż nawet największa zapobiegliwość, ale tylko ludzka, nic nie da? To trwanie modlitwy (szczególnie Mszy św.) w kościołach jest warunkiem, choć z ...

Czytaj więcej

Nie możemy dalej milczeć

W poczuciu odpowiedzialności nasi biskupi robili wszystko, by nie wchodzić w jawny konflikt z rządzącymi. Jednocześnie nam, katolikom, przekazywali informację, iż restrykcje które dotykają nas w kościołach, na cmentarzach i pielgrzymkach, są nadużyciami władzy. Długo dyskutowaliśmy, co powinniśmy z tym zrobić jako katolicy. Prof. Andrzej Horban, główny doradca premiera do spraw COVID-19, powiedział dziś: "w tej chwili powinno się zamknąć także kościoły”. Uznaliśmy, iż to jest moment, gdy dłużej milczeć nie można. Oto oświadczenie naszych organizacji.  
Nie możemy dalej milczeć      Dla katolika nie ma nic bardziej dziwnego, niż sposób myślenia: najpierw rozwiążmy nasze bardzo poważne problemy, a potem powrócimy do kościołów, by się modlić. Takie podejście jest samo w sobie głęboko podszyte co najmniej duchem laicyzmu, przeświadczeniem o samowystarczalności człowieka. Oznacza utratę poczucia sacrum, sprowadzenie religijności co najwyżej do stanu umysłu, a nie realności relacji między ludzkością a Bogiem. Świadomość, czym była świątynia jerozolimska, a dziś jest każdy kościół, to myślenie dokładnie odwrotne. To obecność Boga w doczesności, w miejscu i czasie. Pomysł, że zwłaszcza w czasach trudnych, należy ograniczać funkcjonowanie kościołów, oznacza „czynić, co nie podoba się Panu".      Kto tak rozumie widzi, gdzie przebiega granica co boskie i cesarskie odnośnie do budynków kościelnych. Wszystko co jest, jak ...

Czytaj więcej

ŻYCIE

Życie W słynnym punkcie 73 Evangelium Vitae Jan Paweł II określił klarownie, co przystoi katolikowi w życiu publicznym, gdy przychodzi mu uczestniczyć w stanowieniu o ochronie życia. W sytuacji, gdy obowiązują juz regulacje niemoralne, należy przede wszystkim dać jasny wyraz swoim poglądom, po drugie dążyć do ustanowienia przepisów w pełni zgodnych z zasadami etycznym, a jeśli jest to niemożliwe, przynajmniej takich, które są moralnie lepsze, niż wcześniej obowiązujące. Jak ma się to do obecnych wydarzeń w Polsce? Nie ma wątpliwości, iż wyrok Trybunału Konstytucyjnego, mimo pewnych wątpliwości prawnych i politycznych, merytorycznie zwiększa ochronę życia. Problem powstaje obecnie, gdy niektórzy politycy mówią, że trzeba uchwalić nawiązującą do tego orzeczenia ustawę. Punktem wyjścia jest wcześniejszy wyrok Trybunału Konstytucyjnego, sygn. 26/96, wiązany z osobą prof. Andrzeja Zolla. Odwoływał się on klarownie do zasady, iż życie ludzkie nie może być relatywizowane. Prawnie orzeczenie dotyczyło jedynie przypadku dopuszczalności zabijania dzieci z powodów socjalnych, uznając to oczywiście za niedopuszczalne. Orzeczenie nie odnosiło się do innych przesłanek ustawowych, gdyż ówczesny wniosek tego nie dotyczył. W gruncie rzeczy obecny wyrok tylko odniósł zasady do przesłanki eugenicznej, konsekwentnie oceniając ją analogicznie jako sprzeczną z Konstytucją. Tu problemu nie ma, na gruncie pkt. 73 jest to niewątpliwie postęp. Problem zaczyna się z najnowszymi ...

Czytaj więcej

DLA ŻYCIA

DLA ŻYCIA Gdy Jan Paweł II odprawiał Mszę w Gnieźnie, podczas pierwszej pielgrzymki w 1979 roku, towarzyszył mu jeszcze kard. Wyszyński. Prawie dwie dekady później w historycznym mieście papież wspominał św. Wojciecha a świat wyglądał już całkiem inaczej. Rzeczywistość może w kilkanaście lat zmienić się nie do poznania i w sumie nie łatwo po ludzku to zrozumieć.
W 1997 roku w Gnieźnie Ojciec Święty poświęcił szczególnie dużo uwagi Europie. Mówił wówczas: "U progu drugiego tysiąclecia naród polski zyskał prawo, by na równi z innymi narodami włączyć się w proces tworzenia nowego oblicza Europy". A dalej: "Do prawdziwego zjednoczenia kontynentu europejskiego droga jeszcze jest daleka. Nie będzie jedności Europy, dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha. Ten najgłębszy fundament jedności przyniosło Europie i przez wieki go umacniało chrześcijaństwo ze swoją Ewangelią, ze swoim rozumieniem człowieka i wkładem w rozwój dziejów ludów i narodów. Nie jest to zawłaszczanie historii. Jest bowiem historia Europy jakby wielką rzeką, do której wpadają rozliczne dopływy i strumienie, a różnorodność tworzących ją tradycji i kultur jest jej wielkim bogactwem. Zrąb tożsamości europejskiej jest zbudowany na chrześcijaństwie. A obecny brak jej duchowej jedności wynika głównie z kryzysu tej właśnie chrześcijańskiej samoświadomości" . Na zakończenie padły pamiętne słowa: " ...

Czytaj więcej

Sąd w Leżajsku uniewinnił księdza

Sąd w Leżajsku uniewinnił księdza Dzisiaj podczas rozprawy w leżajskim Sądzie Rejonowym Sąd uniewinnił księdza od zarzutów stawianych przez Policję Na rozprawę nie stawił się oskarżyciel, czyli Policja. Nieobecny był także ksiądz. Obrona księdza wnosiła, by oskarżyciel został jednak wezwany na rozprawę aby uzasadnił, dlaczego uważa, iż przepis mówiący o obowiązku zapewnienia nieprzekraczania ilości osób, ma spoczywać akurat na księdzu, który odprawia Mszę. Jak wywodził adwokat, przepis nie precyzuje tego - jednak nie sposób uznać, iż jest to obowiązek powszechny, czyli że spoczywa na każdej osobie. Oznaczałoby to bowiem, że każda osoba, która wchodzi do kościoła ma obowiązek policzyć obecnych, a jeśli jest ich zbyt wielu, samemu wyrzucić się z kościoła. Podobnie nie można uznać, że ma to robić ksiądz, który odprawia Mszę - jak domaga się tego Policja, stawiając zarzuty w tym postępowaniu. Biorąc pod uwagę, iż czynność polegająca na nakazywaniu komuś opuszczenia jakiegoś miejsca, obejmuje działania władcze, w gruncie rzeczy należy dojść do wniosku, że odpowiedzialność za realizację tak zapisanego prawa obciąża właśnie Policję, a więc Policja oskarża o coś, co sama powinna zrobić. Obrona powoływała się przede wszystkim na tę sama argumentację, która wcześniej doprowadziła sądy (np. słynny wyrok sądu w Kościanie) do wniosku, iż na podstawie takich rozporządzeń, nie da się ...

Czytaj więcej

Do Parlamentarzystów Podkarpacia

Parlamentarzyści Podkarpacia              Nasze stowarzyszenie zwracało się już do Państwa Parlamentarzystów, z wielu  praktykami władzy wykonawczej (Inspekcji Sanitarnej) w stosunku do katolików i Kościoła. Za wciąż aktualne uważamy obawy, iż podejmowane są działania mające na celu wtłoczyć ludziom choćby podświadome obawy, iż chodzenie do kościoła, zwłaszcza przestępowanie do sakramentów, stanowi źródło szczególnego zagrożenia epidemicznego.  Obecnie zwracamy się w sprawie jeszcze bardziej bulwersującej. Działania władzy wykonawczej przyjmują formy co raz bardziej agresywne w stosunku do Kościoła. W poniedziałek 19 października przed Sądem Rejonowym w Leżajsku sądzony będzie kapłan w oparciu o zarzut, iż to księża są adresatem państwowego przepisu określającego ilość osób w świątyni, to na księdzu ciąży wyegzekwowanie, realizacja tych przepisów.  Przepisy stanowione przez władzę wykonawczą pod pretekstem epidemii, obciążone są licznymi defektami, na co zwracano uwagę w piśmiennictwie, jak również w orzecznictwie. Ogłaszane rozporządzenia uznawać należy za tzw. samoistne, czyli nie znajdujące stosownego oparcia w delegacji ustawowej. Innymi słowy za takie działania władzy wykonawczej, które polega na przekraczaniu swoich uprawnień, przywłaszczaniu sobie uprawnień ustawodawcy, a więc Państwa Parlamentarzystów -  na dodatek takie przywłaszczanie które polega na przekraczaniu gwarancji konstytucyjnych. Dając przyzwolenie dla takich praktyk, Państwo Parlamentarzyści sprzeniewierzacie się w podstawowy sposób zaufaniu, jakim obdarzyli was wasi wybory, którzy powierzyli wam mandat właśnie po ...

Czytaj więcej

List Stowarzyszenia Europa Tradycja do Jego Ekscelencji Biskupa Adama Bałabuch Przewodniczącego Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów

Jego Ekscelencja Biskup Adam Bałabuch Przewodniczący Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów   Jak ma się teoria do praktyki? To pytanie, którego trudno nie postawić po opublikowaniu 3 października Komunikatu Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów ws. udzielania Komunii św. na rękę. Wniosek przedstawiony w Komunikacie brzmi, iż Komunia św. na rękę jest obecnie formą dopuszczalną, i nie powinno to być przez nikogo kwestionowane. Jednak uzasadnienie tego poglądu zawarte w Komunikacie, zdaje się z tym sądem nie korespondować. Zapewne nie tylko nas, nurtują w związku z tym pewne pytania, stąd pozwalamy jest sobie sformułować publicznie, kierując na ręce Waszej Ekscelencji.   1.  W pierwszej części Komunikatu kategorycznie postawione jest twierdzenie, iż „niewłaściwe i krzywdzące” jest, krytyczne odnoszenie się do udzielania Komunii św. na rękę. Stwierdza się wręcz, iż: "Potępiając jeden z godziwych sposobów przyjmowania Komunii świętej, wprowadza się nieład i podział w rodzinie Kościoła”. Przypomnijmy, iż w czasach, gdy praktyka ta zaczęła się pojawiać (pomijając nawet problem, czy to, jak obecnie ona się odbywa, ma cokolwiek wspólnego z praktykami starożytnymi), Stolica Apostolska stwierdziła: "W pewnym społecznościach i miejscach obrzęd ten nawet wprowadzono bez wcześniejszej zgody Stolicy Apostolskiej, a czasami nawet bez odpowiedniego przygotowania wiernych (Memoriale Domini, 1969)”. Także w ostatnim czasie, Prefekt Kongregacji ds. Kultu ...

Czytaj więcej

PAŃSTWO TO PRAWORZĄDNOŚĆ - APEL DO PARLAMENTARZYSTÓW PODKARPACIA

PAŃSTWO TO PRAWORZĄDNOŚĆ - APEL DO PARLAMENTARZYSTÓW PODKARPACIA Państwo to praworządność. Praworządność to procedury i sprawiedliwe zasady dla wszystkich. Nierówne traktowanie obywateli i podmiotów to łamanie podstawowych zasad państwa prawa.  Sprawa, a zwłaszcza skutki przymusowej restrukturyzacji Podkarpackiego Banku Spółdzielczego w Sanoku wydają się być dobitnym przykładem, że idea sprawiedliwego państwa prawa nie zawsze rządzących w Polsce obowiązuje. W momencie wszczęcia tzw. przymusowej restrukturyzacji (ang. resolution) osoby mające rachunki w PBS straciły na kilka dni możliwość dysponowania własnymi środkami pieniężnymi zdeponowanymi w banku. Pytanie, ilu mieszkańców Sanoka w tym czasie zostało bez środków do życia. Co niezwykle bulwersujące, instytucje odpowiedzialne za  restrukturyzację nie pofatygowały się w jasny i precyzyjny sposób na przekazanie społeczeństwu informacji o przyczynach i skutkach zaistniałej sytuacji. W kolejnych miesiącach nie stało się nic, poza zwróceniem  utraconych środków samorządom. Jednak pozostało wiele organizacji, w tym podmioty kościelne i szpitale, które środków nie odzyskały.  Przykładowo, Parafia Chrystusa Króla w Sanoku straciła ponad 100 tys zł. To nie były pieniądze proboszcza, czy księży. To środki, które parafianie zebrali na organy w kościele. Czy jest sprawiedliwe, że władza państwowa po prostu te środki zabrała? Ludzie od nowa mają zbierać na organy? Nie chcemy żyć w przeświadczeniu, że środowiska antyklerykalne wykorzystają zaistniałą sytuację do dowodzenia słuszności ...

Czytaj więcej

Apel do Parlamentarzystów Podkarpacia

Apel do Parlamentarzystów Podkarpacia Jeszcze w maju Inspekcja Sanitarna w Leżajsku skierowała do kapłanów zaskakujące pismo, z którego wynikało, iż ten organ administracji czuje się właściwy by wypowiadać się w kwestii, jak należy udzielać sakramentów. Konkretnie, że Komunii należy udzielać do ręki, choć nigdy nie przedstawiono żadnych naukowych argumentów za takim poglądów. Tymczasem, zgodnie z Konkordatem i ustawą o stosunku państwa do Kościoła, wszystko co dzieje się wewnątrz kościołów, w szczególności kwestia sakramentów, są to wyłączne kompetencje władz kościelnych. Jeśli ktoś ma prawo wypowiadać się, co do takich zagadnień, to wyłącznie biskup. Władze państwowe wkraczające na taki teren, tak naprawdę stawiają się w roli hierarchii kościelnej. W ostatnich tygodniach Inspektorat w Jaśle z kolei poszukiwał z powodów epidemicznych osób, które na konkretnych Mszach przystępowały do sakramentu. Zwróciliśmy się pismem do Inspektora Wojewódzkiego z pytaniem, jakie są naukowe powody dla których uważa, że to akurat osób przystępujących do sakramentu należy poszukiwać? Powołując się na wcześniejsze stanowiska Inspekcji przypomnieliśmy, iż dla zarażenie potrzebny jest co najmniej 15 minutowy kontakt twarzą w twarz, a przecież do czegoś takiego nie dochodzi podczas udzielania sakramentu. Odpowiedź Wojewódzkiego Inspektora uznaliśmy za głęboko niesatysfakcjonującą. Zarówno my, jak i Inspektor, skierowaliśmy pisma do wiadomości biskupa rzeszowskiego. Obecnie sprawa dotarła do takiego miejsca, że ...

Czytaj więcej

Pismo do Dyrektora WSS-E w Rzeszowie

Szanowny Pan Adam Sidor Dyrektor Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie              W dniu 8 sierpnia 2020 roku Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Jaśle Zbigniew Paja opublikował komunikat wzywający osoby „które przyjmowały Komunię św.” w jednej z jasielskich parafii, podczas określonych datą dzienną i godziną Mszy, do skontaktowania. Jak wynika z treści tego komunikatu, pozostaje to „w związku z potwierdzonym przypadkiem zakażenia koronawirusem”. Domniemywamy z tego, iż inspektor Paja podejrzewa, że osoby przyjmujące sakrament mogły się przy tym zarazić. Jest to bardzo poważna, doniosła dla wszystkich katolików sprawa. Zwłaszcza w kontekście zapowiedzi, iż władze państwowe mogą spróbować ponownie jesienią narzucić Kościołowi w Polsce (wbrew Konkordatowi, Konstytucji i obowiązującym ustawom) ograniczenia w funkcjonowaniu. Z tego powodu zwracamy się z uprzejmą prośba do Inspektora Wojewódzkiego o poinformowanie w jaki sposób przebiega proces zakażenia, skoro inspektor w Jaśle za szczególnie istotne uważa w tym względzie udzielanie sakramentu? To dla katolików, Kościoła w Polsce, kluczowa sprawa. Aby uniknąć, ograniczyć zakażenia, zwłaszcza przy udzielaniu sakramentów, jak najpowszechniej powinna być przekazana wiedza, w jaki sposób właściwie one przebiegają. Tymczasem chyba jedyną znaną wypowiedzią na ten temat jest ta, której w dniu 22 lipca 2020 roku udzieliła Joanna Narożniak z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie. Wyjaśniła ona, iż stwierdzenie zakażenia konduktora PKP nie jest ...

Czytaj więcej

Dyskretny zapach hipokryzji

Dyskretny zapach hipokryzji Coś, co się propagandowo zbyt dobrze układa w logiczna całość, zaczyna być podejrzane.
Abp Jędraszewski bardzo oburzył się w kazaniu 1 sierpnia o powieszenie flagi na figurze przed kościołem. Fakt, zdarzenie niesmaczne. Ale jednak zupełnie innego kalibru, niż profanacja w Krzeszowicach, czy gorszące dla bardzo licznych katolików zdarzenia w Łagiewnikach. Trochę to dziwne, gdy pasterz diecezji, w której dzieją się takie rzeczy, nie zajmuje się nimi, tylko jakimiś jednak z religijnego punktu widzenia dużo mniej znaczącymi zdarzeniami - prowokacjami...
Walka z flagą środowisk głoszących pochwałę niemoralności seksualnej dziwnie dobrze wpisuje się w kampanię o konwencji stambulskiej, o której w Polsce pewnie mało kto by wiedział, bo jej wpływ na codzienne funkcjonowanie systemu prawnego jest zerowy. A jednak siły podające się za konserwatywne i prawicowe z jakiegoś powodu uznały to za najważniejsze.
Może być tak, że wytłumaczenia udzielił redaktor Lisicki: „Przed Polską w dłuższym czasie stoją tylko dwie realne możliwości. Pierwszą jest powolne podporządkowanie się UE, podążanie drogą pozostałych, złamanych przez ideologie państw. Drugą możliwością jest zaś przygotowanie się do opuszczenia Unii i opracowanie scenariusza wyjścia. /…/ zastanawiam się, czy w tej sytuacji ta druga możliwość nie stanie się po prostu czymś nieuchronnym?”
Jasne, że jeśli ktoś ...

Czytaj więcej

Oświadczenie w sprawie pisma Państwowego Inspektora Sanitarnego w Leżajsku z dnia 29 maja 2020 roku

W odpowiedzi na pismo Inspektora Sanitarnego w Leżajsku, nasze stowarzyszenia wystosowały dziś Oświadczenie  w sprawie pisma Państwowego Inspektora Sanitarnego w Leżajsku  z dnia 29 maja 2020 roku
Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, władza państwa nie sięga w obszar religii. Katolicy, Kościół, są wolni od ingerencji państwa odnośnie do tego, co dzieje się w kościołach i w sferze kultu religijnego w ogóle. Zwłaszcza co do zagadnień stricte liturgicznych.
Niestety, w ostatnim czasie zasady te notorycznie są łamane. Aż po drastyczny przypadek rozpędzenia siłami policyjnymi oficjalnej pielgrzymki Diecezji Łowickiej na Jasną Górę, czy szokującą próbę zarządzania sposobem udzielania sakramentu przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Leżajsku, który nie zawahał się skierować do proboszczów pisma z opisem, jak należy sakramentu udzielać. W sytuacji, gdy jednocześnie prowadzi szereg postępowań przeciwko księżom, zagrożonych bardzo wysoką karą finansową, co w tym kontekście było oczywistą insynuacją, jakie działania mogą zostać podjęte w wypadku nie zastosowania się do dyrektyw PPIS.
Odpowiadając na pismo jednego z parlamentarzystów w tej sprawie, PPIS nie skorzystał z okazji, by przeprosić za swe zachowanie (choć tak naprawdę jedynie adekwatnym jego zachowaniem którego należałoby oczekiwać, jest podanie się do dymisji). Wręcz przeciwnie, PPIS jest pewien prawidłowości swojego działania, jego zgodności z prawem. ...

Czytaj więcej

Europa Tradycja

Stowarzyszenie Europa Tradycja

stowarzyszenie@europatradycja.pl      

Numer KRS: 0000763858         

2020, EuropaTradycja.pl