Mr Frode Dal Fjeldavli , Head of Funds and Horizontal Concerns Unit
Financial Mechanism Office, 12-16 Rue Joseph II, 1000 Brussels, Belgium

dot. anulowania dotacji dla projektu 0501 “Szlak Karpacki” - pismo z dnia 29 września 2020 roku i dalszego postępowania w sprawie

Szanowny Panie,

pragnęlibyśmy zrozumieć stanowisko strony norweskiej, odnoszące się do podjętej przez samorząd naszego województwa uchwały. Bylibyśmy skłonni podzielić pogląd, iż z perspektywy czasu wygląda na to, że w naszym kraju prowadzone są działania mające na celu wszczynanie totalnych wojen światopoglądowych, być może z zamiarem skonfliktowania Polski z Unią Europejską, i szerzej - z państwami Europejskiego Obszaru Gospodarczego. W tym kontekście niektóre przerysowane wypowiedzi odwołujące się do podstaw moralnych, mogły być celowo konstruowane w ten sposób, by dotknięte poczuły się osoby, a nie odnieść się do pryncypiów moralnych. Jeśli strona norweska kwestionuje formę, za konieczny uważamy dialog i szukanie porozumienia.

Podobnie jak większość Polaków, tak i nasze stowarzyszenie, chcemy przynależności Polski do struktur UE. Jednakże nie oznacza to, iż chcemy wyrzec się naszej tożsamości, fundamentalnej dla całej cywilizacji europejskiej etyki chrześcijańskiej. Z pewnością celem większości reprezentantów mieszkańców naszego regionu (radnych wojewódzkich) było wyrażenie przywiązania do małżeństwa, jako fundamentalnej instytucji naszej cywilizacji. Małżeństwa rozumianego jako nierozerwalny związek kobiety i mężczyzny, co jest w ostatnim czasie podważane właśnie szerzeniem poglądu, o równowartości innych rodzajów związków.

Jedna z najważniejszych dla Polaków postaci, św. Jan Paweł II powiedział nam, że mamy przystąpić do UE właśnie po to, by stać tam na straży tych podstawowych wartości moralnych. Stąd konieczne jest wyjaśnienie: strona norweska kwestionuje nasze prawo do trwania przy takich poglądach? Czy jedynie formę ich wyrażenia? innymi słowy - twierdzicie, iż jeśli nie przyjmiemy poglądu o zrównaniu związków homoseksualnych i normalnego małżeństwa, nie mamy prawa być w strukturach zachodnioeuropejskich?

Czy też kwestionujecie sposób, w jaki wyraziliśmy nasze poglądy, których nie kryliśmy wszak w momencie, gdy przystępowaliśmy do Wspólnoty Europejskiej? Więcej, św. Jan Paweł II mówił nam Polakom, iż mamy wejść do EU właśnie po to, by być ich świadkami, przed innymi narodami?

Sprawa jest tym bardziej złożona, iż Królestwo Norwegii nie pozostaje członkiem Unii Europejskiej. Nie to jednak jest najważniejsze. Bez cienia wątpliwości jesteście przecież narodem Europy i macie prawo wypowiadania się, co do wspólnej tożsamości. Dlatego pragnęlibyśmy poznać dokładniej wasze stanowisko. Jeśli uchwała naszego regionalnego samorządu miała wyrażać przywiązanie do instytucji małżeństwa jako trwałego związku kobiety i mężczyzny co oznacza, iż nie może on być zrównywany z relacjami homoseksualnymi uważacie, że my Polacy nie możemy być członkami społeczności europejskiej?

Ryszard Skotniczny,
Prezes Stowarzyszenia Europa Tradycja
6.02.2021r.    

Do wiadomości:
Jego Ekscelencja Ksiądz Arcybiskup Adam Szal, Arcybiskup Archidiecezji Przemyskiej,
Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup Jan Wątroba, Biskup Diecezji Rzeszowskiej,
MEP z województwa Podkarpackiego,
Parlamentarzyści Podkarpaccy,
Radni Sejmiku Województwa Podkarpackiego,
Zarząd Województwa Podkarpackiego - na ręce Władysław Ortyl, Marszałek,
Media
               
Mr Frode Dal Fjeldavli , Head of Funds and Horizontal Concerns Unit
Financial Mechanism Office, 12-16 Rue Joseph II, 1000 Brussels, Belgium

Cancellation of grant to project 0501

Dear Sir,

We would like to understand the position of the Norwegian side regarding the resolution adopted by the regional authorieties of Podkarpackie Province. We are inclined to believe that, as we look back, apparently our country is being made to take a course of action resulting in initiating a cultural war, perhaps with the intention of conflicting Poland with the European Union, and more broadly - with the countries of the European Economic Area. In this context, some exaggerated statements referring to moral foundations could have been deliberately uttered to insult individuals, instead of referring to moral principles. If the Norwegian side questions the form, we believe dialogue is necessary to seek mutual understanding.

Like most Poles, our association also want Poland to belong to the EU structures. However, this does not mean that we want to deny our principles that are fundamental to the entire civilization of  Christian Europe. Certainly, the goal of most representatives of the inhabitants of our region (provincial councillors) was to express their respect for marriage as the foundational institution of our civilization: marriage understood as an integral union of a woman and a man, which has recently been undermined by the now promulgated view that other types of relationships are equal.

One of the most important personages for Poles, St. John Paul II told us that we were to join the EU precisely to uphold these basic moral values. Hence it is necessary to clarify: the Norwegian side questions our right to persevere with such views? Or, is this only the form of expression that is unacceptable in your opinion? In other words: you say that if we do not accept equating homosexual relationships and traditional marriage, we have no right to be in Western European structures? Or do you simply question the way we expressed our views, regarded by us as obvious still before joining the European Community? St. John Paul II told us, Poles, that we should enter the EU precisely to testify to these before other nations.

The fact that the Kingdom of Norway is not a member of the European Union makes this all the more confusing. However, this is not the most important thing. After all, you are no doubt a European nation and you have a right to express your views on the shared identity. Therefore, we would like to understand your position better. If the resolution of our regional self-government was intended to express the respect for the institution of marriage as an established relationship between a woman and a man - which means that it cannot be equated with homosexual relations - do you think that we, Poles, cannot be members of the European community for this specific reason?

Sincerely,
Ryszard Skotniczny
Europe Tradition Association, Chairman
February 6-th, 2021

For the attention of:
His Excellency Archbishop Adam Szal, Archbishop of the Przemyśl Archdiocese,
His Excellency Bishop Jan Wątroba, Bishop of the Rzeszów Diocese,
Members of the European Parliament from the Podkarpackie Voivodeship,
Members of the Polish Parliament from the Podkarpackie Voivodship
Councillors of the Sejmik of the Podkarpackie Voivodeship,
Marshal Władysław Ortyl, the Chairman of the Podkarpackie Voivodeship Board,
Media

Wezwanie Parlamentarzystów PiS Podkarpacia

Podkarpacie, 7 sierpnia 2021 roku Parlamentarzyści Prawo i Sprawiedliwość Województwa Podkarpackiego Opublikowana w tym tygodniu obszerna wypowiedź abpa Stanisława Gądeckiego, Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski zawiera jasno sformułowane stanowisko mówiące, iż władze Rzeczypospolitej pod pretekstem epidemii dopuściły się licznych naruszeń Konkordatu i Konstytucji, podstawowych praw katolików i Kościoła w Polsce. Wyartykułowana wręcz została konkluzja, iż "Podczas epidemii koronawirusa państwo podjęło działania w pewnym sensie przypominające kościelny interdykt obejmujący teren całego kraju". Uszczegóławiając, Przewodniczący KEP stwierdził: "Osobna kwestia to sposób konsultacji z Kościołem w sprawach dotyczących ograniczenia kultu religijnego. Często było to tylko poinformowanie o podjętych uprzednio decyzjach, na kilka godzin przed ich ogłoszeniem. Nie było rozmów co do zasadności i proporcjonalności wprowadzanych ograniczeń. Nie było dialogu odnośnie do poszczególnych kwestii, jakie zazwyczaj przekazuje się w ramach konsultacji publicznych".  To, że działalność władz podejmowana pod pretekstem epidemii wobec Kościoła była od początku nielegalne, wiadomo było już z tego, iż w świetle Konkordatu, dotychczasowej praktyki jego stosowania w związku z przepisami polskiego prawa powszechnie obowiązującego, działania nie mogły mieć charakteru jednostronnego. Jeśli faktycznie podejmowane byłyby po odpowiednich ustaleniach ze stroną kościelną, ich ogłoszenie następowałoby symetrycznymi aktami prawnymi strony państwowej i kościelnej, a nie w drodze jednostronnego dyktatu władz, stawiającego pod ścianą naszych biskupów. Świadomi katolicy, ...

Czytaj więcej

Europa Tradycja

Stowarzyszenie Europa Tradycja

stowarzyszenie@europatradycja.pl      

Numer KRS: 0000763858         

2021, EuropaTradycja.pl